Gdybyście przez przypadek przeoczyli wykład profesora Marka Ritsona, cenionego wykładowcy wielu szkół biznesowych, w tym Melbourne Business School (a także publikującego regularnie w Journal of Consumer Research), który obnaża słabości mediów społecznościowych jako kanałów komunikacji marek z klientami, to poniżej zamieszczam link do tego świetnego, choć krótkiego – zaledwie trzydziestoparominutowego – wystąpienia. Clou wykładu Ritsona sprowadza się do tego, iż media społecznościowe są rzeczywiście miejscami, w których ludzie dzielą się tym co dla nich ważne, ale niezwykle rzadko zdarza się, aby „tym czymś” były marki i dostarczane przez nie treści. Z bezlitosną logiką i w barwnym stylu udowadnia jak bardzo przedwczesne i stronnicze były pogłoski o śmierci mediów tradycyjnych. Tym samym to świetne ćwiczenie z krytycznego myślenia, dzięki któremu możemy zrozumieć w jaki sposób konstruujemy nasze światy społeczne. Duża rzecz.